Archiwa tagu: ESL

PlayStation League – Riptorek wraca do gry

A6dBgpw

Już tylko dwie kolejki pozostały do zakończenia zmagań ligowych w PlayStation League. Nasi reprezentanci wciąż walczą o awans do play-off i jak na razie wszystko wskazuje na to, że w ćwierćfinałach zobaczymy dwóch zawodników z ALSEN-Team, a także jednego w kolejnej rundzie, bowiem Miłosz wciąż rywalizuje o miejsce w Top2, które jest premiowane awansem do półfinałów.

Do ostrej pracy wziął się Kamil „Riptorek” Soszyński, który ostatnimi czasy miał spore problemy z treningami i rozgrywaniem swoich spotkań. Kwestią czasu był jego powrót na „salony”. Podczas trwania ostatniej kolejki rozegrał swoje trzy zaległe spotkania z Maciejem „DominatoR” Zemanem, Jakubem „Mrowinho97” Mrowickim oraz Rafałem „Wirtuoz” Janowskim. Poza nimi zmierzył się także z Michałem „Michał-22PL” Albanowiczem, który jest jednym z jego kluczowych przeciwników w walce o awans do dalszego etapu rozgrywek. Pierwsze z zaległych meczów Riptorek – który był faworyzowany w obu pojedynkach, rozegrał z Jakubem. Pierwsze starcie było dość wyrównane, obaj zawodnicy walczyli do samego końca, jednak to Kamil postawił kropkę nad i, zwyciężając 2:1. Drugi pojedynek wyglądał zgoła odmiennie, nasz zawodnik całkowicie zdominował rywala i zasłużenie wygrał 3:0.

Drugim z przeciwników Kamila Soszyńskiego był Maciej „DominatoR” Zeman. Tym razem dwumecz rozpoczął się niezbyt pomyślnie dla Riptorka, który w pierwszym meczu musiał uznać wyższość Dominatora. Niestety Kamil słabo wszedł w spotkanie, być może obrał złą taktykę na swojego przeciwnika, co poskutkowało porażką 3:5. Szczęście w nieszczęściu zawodnik ALSEN-Team zmienił podejście na drugi pojedynek i odniósł bardzo pewne zwycięstwo 5:1.

Ostatnim z przeciwników, z którym mecz został przełożony, był Rafał „Wirtuoz” Janowski. Wirtuoz, to zawodnik, który z przytupem wszedł w tym roku na scenę FIFA, fani rozpoznają go po bardzo dobrym występie podczas tegorocznych Mistrzostw Polski. Również w PlayStation League radzi sobie rewelacyjnie, napsuł już wiele krwi czołowym zawodnikom, w rezultacie znajduje się w top3. Od początku było wiadomo, że mecze z Rafałem nie będą należeć do lekkich i przyjemnych, Riptorek jeżeli chciał myśleć o urwaniu punktów, musiał się ostro spiąć. Niestety tym razem czegoś wyraźnie zabrakło, Wirtuoz ograł naszego gracza dwukrotnie. W pierwszym meczu padł wynik 1:3, natomiast w drugim nie stracił nawet bramki, ponownie strzelając aż 3.

Kamil po zdobyciu 9 punktów odbił się co prawda od dna tabeli, jednak mogło być lepiej, w kilku pojedynkach był lepszy od swoich przeciwników, ale nie mógł się wstrzelić. Pozostały mu jeszcze aktualne, a jednocześnie najważniejsze spotkania z Michałem „Michał-22PL” Albanowiczem. Pierwszy mecz odbył się zdecydowanie po myśli Riptorka, który wrócił po dwóch porażkach i wygrał 4:1. Przed nim jednak było jeszcze jedno starcie. Drugie zwycięstwo z Michałem dałoby mu nieco większy komfort jeśli chodzi o grę w 1/4. Po raz kolejny jednak zobaczyliśmy nierówną grę naszego reprezentanta. Kamil starał się atakować przeciwnika, jednak piłka nie potrafiła znaleźć drogi do bramki, natomiast Michał bezlitośnie wykorzystywał nadarzające się okazje i w rezultacie odniósł zwycięstwo 2:0. Tym samym Riptorek zakończył swój maraton na 12 punktach z bilansem 4:2 i awansował na siódmą pozycję z minimalną stratą to Top6.

W niedzielę swoje mecze rozgrywali Bartosz „bejott” Jakubowski oraz Miłosz „milosz93” Bogdanowski. Bartek, jeżeli chciał myśleć o awansie musiał odkuć się za dwie porażki z Miłoszem. Tym razem przyszło mu zagrać z Gabrielem „gbrl” Nowakiem. Oczywiście w spotkaniach z gbrl jedyną możliwością – nie ujmując przeciwnikowi, były dwa zwycięstwa. Bejott dopełnił formalności zwyciężając dwukrotnie 3:0, przy czym w drugim przypadku rywal poddał mecz w 28 min. przy wyniku 3:0, dodatkowo przesyłając w jego kierunku kilka nieprzychylnych sformułowań,  czym nie zaskarbił sobie sympatii fanów bejotta zgromadzonych tego dnia na streamie. Bartosz natomiast zbliżył się do miejsca premiowanego awansem do kolejnej fazy ligi. Decydujące będą najbliższe mecze i tylko od niego zależy, czy uzyska awans, czy jedynie utrzyma się w lidze.

Miłosz Bogdanowski rozgrywał w ten weekend arcytrudne mecze ze znajdującym się ostatnio w znakomitej formie Marcinem „mRN” Sczesem. Marcin przed spotkaniem zajmował pierwsze miejsce w tabeli, co stawiało go w roli faworyta. Jak przyznał Miłosz w komentarzu przedmeczowym, dla niego zadowalające byłyby nawet 2 punkty. MRN jednak zweryfikował jego plany i potwierdził swoją dominację w lidze. Oba pojedynki przebiegały wyrównanie i bardzo prawdopodobne były dwa remisy, jednak ostatecznie to mRN zdołał przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, kończąc dwumecz z kompletem punktów. Wyniki w pojedynkach z mRN’em, to 1:3 oraz 2:3. Milosz93 spadł tym samym na trzecią pozycję lecz traci jedynie punkt do drugiego Rafała „Wirtuoz” Janowskiego i wciąż ma szansę na awans do półfinału.

W następnej kolejce czekają nas kolejne, arcyważne pojedynki, reprezentanci ALSEN-Team otrzymają szansę na zagwarantowanie sobie gry w fazie play-off. Starcia przedostatniej kolejki odbędą się już dziś o godzinie 20:00.

 

Następne mecze z udziałem naszych zawodników:

Bartosz „bejott” Jakubowski vs Maciej „DominatoR” Zeman

Miłosz „milosz93” Bogdanowski vs Jakub „Mrowinho97” Mrowicki

Kamil „Riptorek” Soszyński vs Piotr „Anon1m” Jakubowski

 

Aktualna tabela:

dddd

 

Komentarze

ALSEN-Team w CS:GO 5on5 OPEN League 2017

eZfhUupALSEN-Team rozpoczyna zmagania w letniej edycji ligi CS:GO 5on5 Open League 2017 Europe. Znamy już zespoły z jakimi zmierzy się nasza piątka. 

W lidze udział bierze 408 ekip z całej Europy. Najwięcej zespołów, bo aż 153, to drużyny z Niemiec. Uczestnicy rozgrywek ligowych będą walczyć o nagrody rzeczowe o wartości 500 euro oraz slota na ESL Major League. Podopieczni Jakuba „Jrudy” Drozda zostali przydzieleni do grupy AF. Do kolejnego etapu awansują po 4 zespoły z każdej z grup. Naszymi przeciwnikami w pierwszym etapie ligi będą:

  • GROM Clan 
  • Ignite Magic 
  • .requiem. 
  • ZewSzynszyla
  • cokolwiek
  • Kudowa Team 
  • ILLUSION WOLF

Większość, bo aż sześć teamów, to drużyny z Polski. W tym gronie znalazł się również zespół ze Słowacji, mianowicie ILLUSION WOLF. Spośród wszystkich naszych przeciwników, na szczególną uwagę zasługuje GROM Clan, co prawda ostatnie osiągnięcia zdobywali w innym składzie (m.in. trzecie miejsce w Pucharze Polski by Cybersport), ale po turniejach online nowych zawodników tejże organizacji można stwierdzić, że grają oni równie solidnie co ich poprzednicy (zwycięstwo z jedną z ekip OFF-Mode aż 16:1 podczas  Go4CS:GO Poland Cup).  Daniel „daen” Adamski i jego koledzy z pewnością będą starali się napsuć nam krwi, jednak w dalszym ciągu to ALSEN-Team jest faworytem do wyjścia z grupy z pierwszej pozycji. Nasz skład zainauguruje rozgrywki we wtorek o 20:00 pojedynkiem właśnie z GROM Clan.

Komentarze

Pierwszy sezon PlayStation League na półmetku

ckHdnaL

Znamy już wyniki kolejnych spotkań naszych reprezentantów w lidze PlayStation League. Swoje zaległe spotkania wreszcie rozegrali milosz93, Bejott oraz Riptorek.

Miłosz „milosz93” Bogdanowski rozpoczął zmagania od potyczki z depczącym mu po piętach Piotrem „Anon1m” Jakubowskim. Były gracz m.in. CEFO, czy GF-Gaming postawił naszemu zawodnikowi bardzo trudne warunki. Co prawda pierwsze spotkanie było dość wyrównane, to już w drugim Piotr zagrał lepiej od Miłosza. Niestety naszemu mistrzowi zabrakło tym razem szczęścia, mimo kilku dogodnych sytuacji nie był w stanie zakończyć akcji bramką i to przeciwnik wyszedł z dwumeczu z czterema punktami. Wyniki pojedynków, to 1:1 oraz 0:2. Po pierwszych straconych punktach milosz93 musiał uzyskać korzystne wyniki w następnych meczach, tym razem jego przeciwnikiem był Damian „natsu” Gajewski. Celem Miłosza – jak sam przyznał, było zakończenie dwumeczu kompletem punktów, oczywiście z racji tego, że natsu zajmuje ostatnią pozycję w tabeli i jest  niemal pewny spadku. Pierwsze spotkanie przyniosło niemały szok dla fanów Mistrza Polski. Miłosz niespodziewanie zremisował z Damianem 0:0. Głównym powodem takiego stanu rzeczy ponownie było szwankujące wykończenie. W drugim spotkaniu nie było innej opcji, jak tylko 3 punkty zgarnięte przez naszego zawodnika. Całe szczęście tym razem obyło się bez niespodzianek i milosz93 zwyciężył 2:1.

Bilans – 1:2:1 (1:1 ; 0:2 ; 0:0 ; 2:1)

Kolejny z naszych reprezentantów Kamil „Riptorek” Soszyński musiał otrząsnąć się po dwóch porażkach z Miłoszem. Tym razem przyszło mu grać z nową twarzą na scenie FIFA, czyli Gabrielem „gbrl” Nowakiem. Pierwszy pojedynek rozegrał w swoim stylu mądrze kontrolując przebieg tego spotkania. Końcowy rezultat 2:1 świadczy o minimalnej przewadze Riptorka, jednak ten mecz mógł zakończyć się zgoła innym wynikiem. Drugie spotkanie lepiej rozpoczęło się dla Kamila, uzyskał prowadzenie 2:0 (miał kilka szans na podwyższenie prowadzenia) i nic nie zapowiadało, że miałby stracić choćby jeden punkt. Tymczasem gra zweryfikowała „nieco” wynik, gbrl wykorzystał niemal wszystkie dogodne sytuacje i z odrobiną szczęścia zdobył trzy bramki, w rezultacie urywając Kamilowi cenne punkty. Po tym niefortunnym meczu, na Riptorka czekał już bardzo trudny przeciwnik, doświadczony Marcin „mrn” Sczes. Już w pierwszym spotkaniu Marcin pokazał, że z nim nie ma żartów. Wynik 1:4 mówi sam za siebie, tym razem przeciwnik okazał się zdecydowanie lepszy, całkowicie dominując naszego gracza. Ostatni mecz zakończył się ponowną wygraną mrn’a 3:1. Wynik mógłby, a nawet powinien być zgoła odmienny, jednak zabrakło nieco szczęścia Riptorkowi  i ostatecznie, to faworyzowany Marcin Sczes zdobył komplet punktów.

Bilans – 1:0:3 (2:1 ; 1:3 ; 1:4 ; 1:3) 

Ostatni z naszych reprezentantów długo musiał czekać na swoje kolejna starcia w ramach PlayStation League. W końcu przyszło mu zmierzyć się z Piotren „Anon1m” Jakubowskim oraz pogromcom Riptorka, Marcinem „mrn” Sczes. Bejott z przytupem wszedł do BO2 z Anon1m’em. W pierwszym spotkaniu Piotr nie miał nic do powiedzenia, Bartek zwyciężył bardzo pewnie zdobywając aż 4 bramki, zachowując przy tym czyste konto. Bartek chyba dogłębnie przeanalizował grę Anon1m’a przed tymi pojedynkami, bowiem również w drugim meczu nie dał zbyt dużego pola manewru swojemu oponentowi i ponownie wygrał, tym razem nieco skromniej 2:0. Kolejnym przeciwnikiem bejotta był jego były kolega z drużyny, czyli Marcin „mrn” Sczes. Obaj gracze mieli już okazje zmierzyć się podczas minionych Mistrzostw Polski. Wtedy w BO3 lepszy okazał się mrn. Nasz reprezentant miał zatem szansę nie tylko na kolejne punkty w ligowej tabeli, ale także na rewanż za tamto starcie. Oba pojedynki PlayStation League były bardzo wyrównane. W poczynaniach obydwu zawodników było widać wzajemny respekt, nie dało się również nie zauważyć ich doświadczenia. Zarówno pierwsze jak i drugie spotkanie były bardzo równe, jednak zadecydowały detale. Marcin „mrn” Sczes niespodziewanie wygrał w obu pojedynkach 2:3, 1:3, jednak nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, mrn tym razem okazał się lepszy, ale bejott na pewno jeszcze nie raz podczas trwającej ligi pokaże pazur. Przed nim niedzielny dwumecz z Jakubem „Mrowinho97” Mrowickim, także jest szansa „odkuć” się za poprzednie niepowodzenia. Bartek czeka również na rozegranie zaległych spotkań z Rafałem „Wirtuoz” Janowskim.

Bilans – 2:0:2 (4:0 ; 2:0 ; 2:3 ; 1:3)

W ten tydzień nasi zawodnicy weszli z nieco niższą formą niż wcześniej. Jakie są tego powody? Miłosz jak sam przyznał, potrzebuje nieco odpoczynku od FIFY, jest to spowodowane tym, że mimo przewagi nie może w kluczowych momentach zdobyć bramki, brakuje wykończenia oraz choćby minimalnego szczęścia. Potrzeba mu nieco świeżości aby mógł pokazać w kolejnych meczach na co go stać. Riptorek natomiast ostatnio ma mniej czasu na grę z powodów prywatnych, co siłą rzeczy musi przekładać się na wyniki. Jesteśmy jednak dobrej myśli, liczymy jak najszybciej jego sytuacja się ustabilizuje i powróci silniejszy. Bejott mimo porażek z mrn’em pokazał, że należy się z nim liczyć w lidze. Z pewnością w następnych kolejkach pokaże, że poprzednie dwa mecze, były wypadkiem przy pracy. 

Zbliżają się pojedynki 13 i 14 kolejki. Sytuacja w tabeli staje się nieco skomplikowana, do Miłosza niebezpiecznie zbliżył się mrn, bejott zajmuje szóstą lokatę (2 mecze do rozegrania), natomiast Riptorek spadł na ósmą pozycję (również 2 mecze mniej niż większość zawodników). Miejmy nadzieję, że nasi reprezentanci wrócą na zwycięską ścieżkę. 

Pary 13 i 14 kolejki:

Miłosz „milosz93” Bogdanowski vs Michał „Michał-22PL” Albanowicz

Bartosz „bejott” Jakubowski vs Jakub „Mrowinho97” Mrowicki

Kamil „Riptorek” Soszyński vs Maciej „DominatoR” Zeman

Aktualna tabela wraz ze wszystkimi wynikami:
eeeeqqqqqqqqqq

 

Screen: ESL.pl

 

Komentarze

Trzecia kolejka PlayStation League zakończona

2BdHJhD

Trzecia kolejka PlayStation League już się zakończyła, czas więc na małe podsumowanie. Powoli klaruje się sytuacja w ligowej tabeli, na stanowisku lidera z kompletem zwycięstw zasiada Miłosz „milosz93″ Bogdanowski.  Kamil „Riptorek” Soszyński z 10 punktami na koncie znajduje się tuż za podium, jednak ma dwa zaległe mecze. Na piątej pozycji ze stratą 5 punktów do wicelidera Piotra „Anon1m” Jakubowskiego sklasyfikowany jest Bartosz „bejott” Jakubowski.

Wczoraj, największe emocje budziły pojedynki Miłosza z reprezentantem Legii Warszawa, Michałem „sroka” Srokoszem. Rywal, mimo, że nie pokazuje tego punktacja, ciągle jest bardzo groźny i może wygrywać praktycznie z każdym, co prawie udało mu się również w meczu z naszym zawodnikiem.

Pierwsza odsłona spotkania rozpoczynającego dwumecz była bardzo wyrównana, obaj gracze bali się zaryzykować i grali samozachowawczo. W drugich 45 minutach zarysowywała się przewaga Miłosza „milosz93” Bogdanowskiego, jednak to sroka pod koniec miał kilka dogodnych okazji do zdobycia bramki, ale wszystkie marnował. W doliczonym czasie gry Miłoszowi udało się urwać spod własnego pola karnego, bardzo szybko przemieścił się pod bramkę Michała Srokosza, pięknym dryblingiem oszukał w polu karnym defensywę i strzałem technicznym objął prowadzenie, które ostatecznie dało mu 3 punkty.

Drugi mecz tej pary rozpoczął się bardzo podobnie, jednak już w 30 minucie po rzucie rożnym reprezentant ALSEN-Team otworzył wynik spotkania po kombinacyjnie rozegranym rzucie rożnym. Do końca pierwszej połowy Miłosz mądrze przetrzymywał piłkę, kontrolując przebieg gry. W 50 min. po raz kolejny zaskoczył przeciwnika, tym razem niestandardowym rozegraniem rzutu wolnego. Milosz93 wrzucił piłkę na piąty metr a jego zawodnik wyskoczył najwyżej, umieszczając głową piłkę w siatce. Już w kolejnej akcji strzelił następną bramkę, która jeszcze bardziej uwidaczniała jego przewagę. Od 60 minuty sroka odzyskał wyraźnie wiarę w siebie i udało mu się zdobyć swojego pierwszego gola. Michał poszedł za ciosem i w 80 minucie ponownie zmniejszył straty. Wynik stał się dla naszego zawodnika bardzo niebezpieczny, ale ostatecznie udało mu się pod koniec przypieczętować zwycięstwo bramką na 4:2. Tym samym znów na konto Mistrza Polski trafia komplet punktów!

Bartosz „bejott” Jakubowski – Michał „Michal-22PL” Albanowicz, to kolejna para, która rozgrywała tego dnia swoje mecze. W obu pojedynkach dominował bejott, jednak w pierwszym z nich (jak poprzednio) wyraźnie zabrakło mu wykończenia i nieco szczęścia. Michał Albanowicz wykorzystał bezlitośnie nieskuteczność piłkarzy Bartka i ostatecznie udało mu się wygrać 2:1. Wynik nie odzwierciedla przebiegu spotkania, jednak najważniejsza jest bramkowa statystyka, a w tym przypadku lepszy okazał się Michal-22PL.

Druga odsłona ponownie przyniosła bardzo dobrą grę Bartosza „bejotta” Jakubowskiego, jednak tym razem rozprawił się ze swoim rywalem jak należy. Wysokie zwycięstwo 6:1 mówi samo za siebie. Nasz reprezentant ten mecz miał pod całkowitą kontrolą i nie pozwolił tym razem na zbyt wiele Mistrzowi Polski FIFA 10.

Mecze Kamila „Riptorek” Soszyńskiego z Rafałem „Wirtuoz” Janowskim zostały przełożone z powodu nieobecności tego drugiego, na razie nie ma ustalonego terminu ich rozegrania.

Czwarta seria spotkań zapowiada się zdecydowanie bardziej emocjonująco niż wszystkie poprzednie. Dojdzie do dwóch bardzo ważnych pojedynków, które mogą mieć duży wpływ na końcowy wygląd tabeli. Bartosz „bejott” Jakubowski zmierzy się z doświadczonym Piotrem „Anon1m” Jakubowskim. Aktualny lider Miłosz „milosz93” Bogdanowski, będzie starał się utrzymać zwycięską serię, jednak o jej przerwanie powalczy jego kolega z ALSEN-Team Kamil „Riptorek” Soszyński. Te oraz wszystkie pozostałe mecze rozegrają się w środę o godz. 20:00.

Aktualna tabela wraz ze wszystkimi wynikami:

ssssss

 

Screen: ESL.pl

Komentarze

FearSyndrome znów najlepszy

fear

Dawno nie pisaliśmy nic o naszych podopiecznych z dywizji Hearthstone. Na scenie cały czas obywa się wiele cyklicznych turniejów. Wczoraj ponad 200 graczy rywalizowało w Go4Hearthstone Europe Cup.  Wśród uczestników znalazł się Szymon „fearsyndrome” Bielawski, który zdominował rozgrywki!

Pierwsza runda to wolny los dla naszego reprezentanta, w drugiej zawodnik ALSEN-Team odniósł pewne zwycięstwo.  Rundy 3 i 4 to pokonanie węgierskiego zawodnika TheSzKris oraz czeskiego gracza UnkownGamer 23.  Dwa zwycięstwa dały awans do TOP 16 rozgrywek.   Pokonanie norweskiego zawodnika Diarmuid pozwoliło na awans do najlepszej ósemki turnieju.  Kolejny mecz i kolejne zwycięstwo tym razem FearSyndrome pokonał francuskiego gracza Chenipote i awansował do najlepszej czwórki zawodów.  W meczu o finał Szymon okazał się lepszy od D1B i zameldował się w finale. W drugiej części drabinki dobrze radził sobie inny polski zawodnik KDV Nightdew, który również dotarł do finału.  Polski finał wygrał reprezentant ALSEN-Team i tym samym  zainkasował 5 punktów HTC oraz słuchawki Plantronics RIG 500 E Headset.

FearSyndrome kolejny raz potwierdza wysoką formę. Cieszy fakt kolejnego wygranego turnieju Szymona. Z pewnością jeszcze nie raz będziemy cieszyć się z sukcesów naszego reprezentanta.

Komentarze

Cenne punkty

cenne

Za nami tydzień pełen zmagań męskiego składu CS:GO. W niektórych rozgrywkach zdobyliśmy cenne punkty. Cały czas walczymy na wielu frontach zarówno w turniejach polskich jak i zagranicznych. Na dniach rozpocznie się również kolejny sezon Mistrzostw Polski od ESL.  Jak poszło nam w minionym tygodniu?

Ważne zwycięstwo udało się uzyskać w ESEA OPEN po złym początku wracamy na właściwe tory.  Zwycięstwo nad  SkypLyfe pozwoliło wyrównać bilans wygranych oraz porażek. W kolejnym tygodniu czekają nas dwa pojedynki. Wczoraj  podejmowaliśmy Team Stanislaw duński przeciwnik podobnie jak my posiadał bilans 2-2. Spotkanie udało się wygrać 16:11. Na czwartek zaplanowane zostało spotkanie z drużyną Sorby Academy podobnie jak w pierwszym pojedynku rywal ma identyczny bilans jak nasz zespół. Aby realnie myśleć o playoff nie możemy pozwolić sobie na porażkę.

esea 1

Drugim wyzwaniem jest CS:GO 5on5 Open League Spring 2017 Europe. Przypomnijmy że ALSEN-Team walczy w grupie AX. Po pierwszym spotkaniu z drużyną NORMALNIE KLIKAMY SE zanotowaliśmy pierwsze cenne 3 punkty w grupie.  We wtorek czas na kolejne spotkanie tym razem przeciwnikiem będzie formacja DOSIAD SQUAD. Przeciwnik posiada już jedną porażkę mamy nadzieję na zwycięstwo oraz kolejne punkty.

esl

Najważniejszym spotkaniem tego roku dla naszej drużyny był wczorajszy pojedynek z Team iNETKOXTV, który udało się zwyciężyć 2:0! Zwycięstwo pozwoli nam powalczyć o finały podczas IEM Katowice 2017. W ramach Pucharu Polski od Cybersportu pozostały 2 mecze wyłaniające parę finałową oraz parę walczącą o trzecie miejsce. Wszystkie spotkania z TOP4 rozegrane zostaną w Katowicach. Tym samy pierwszy lan obecnego składu pod banderą ALSEN-Team stał się faktem. Dziś rozegramy spotkanie z GROM-Clan  jeżeli uda się wygrać zagramy w katowickich finałach.

inet 2

 

team inet

Polski oddział ESL zapowiedział oficjalnie 14 sezon Mistrzostw Polski.  Pierwszy turniej kwalifikacyjny w którym weźmiemy udział  odbędzie się 19 lutego.  Stawką jest awans do fazy grupowej Mistrzostw Polski!

Duża ilość wyzwań pozwala na zgranie zespołu oraz poprawę poziomu gry. Cały czas notujemy progres drużyny, który napawa nas optymizmem przed nadchodzącymi spotkaniami. Ciężka praca w ostatnich miesiącach przyniosła wygraną z Team inetkox i możliwość pojawienia się w Katowicach.

 

Komentarze

Pracowity tydzień

pracowity

W nadchodzącym tygodniu naszą męską drużynę  CS:GO czeka wiele pojedynków. Duża liczba lig oraz turniejów to doskonała okazja na poprawę zgrania drużyny. Aktualnie rywalizujemy zarówno w europejskich jak i polskich turniejach. ESEA oraz wyzwania od ESL właśnie się rozpoczęły a pod koniec bieżącego miesiąca start CEVO Main.

Ligą w której mamy najmniej szczęścia jest zdecydowanie ESEA Open. Na początek rozgrywek nie udało się przełożyć spotkania z niemiecką formacją TMA-eSport. ALSEN-Team rywalizowało podczas Pucharu Polski w czasie zaplanowanego spotkania w ESEA. Niestety musieliśmy oddać spotkanie bez walki. Drugi mecz udało się rozegrać bez żadnych przeszkód, jednak po wielorundowym boju. Wygraliśmy 28-24 z  węgierską formacją ERGOTiC MG. Wczoraj podejmowaliśmy duński zespół funky, mimo próby przełożenia spotkania nie udało się i mecz rozegrany został w niepełnym składzie co przyniosło drugą porażkę.  Już w środę czas na trzecie spotkanie z SkypLyfe.  Przeciwnik do tej pory zanotował 2 porażki.  Jest duża szansa na zwycięstwo oraz poprawę odległej pozycji w tabeli, aktualnie ALSEN-Team zajmuje 252 miejsce. Jednak do zakończenia rozgrywek pozostało jeszcze sporo spotkań dlatego spokojnie patrzymy w przyszłość.

esea

Drugim wyzwaniem w tym tygodniu będzie start w rozgrywkach GO4CS:GO od ESL. W polskim turnieju udział wezmą mniej znane krajowe drużyny. Start rozgrywek 9 lutego o godzinie 19:00. Ostatnie spotkania w turnieju kwalifikacyjnym wspominamy bardzo dobrze. Mamy nadzieję na kolejną szansę w finałach. Przypomnijmy pula nagród turnieju finałowego wynosi 2000 złotych. Wspomniane ESL organizuje, również duży turniej CS:GO 5on5 Open League Spring 2017 Europe. Wśród 611 drużyn zgłoszonych do rozgrywek nie mogło zabraknąć ALSEN-Team.  Nasza drużyna trafiła do grupy AX gdzie zagramy z siedmioma innymi polskim formacjami:

 

esl

 

Pierwsze spotkanie już jutro o godzinie 20:00 z drużyną NORMALNIE KLIKAMY SE. Do dalszej części turnieju awansują po 4 drużyny z każdej grupy. Mamy nadzieję na udany start rozgrywek w wykonaniu zespołu ALSEN-Team.

Pod koniec miesiąca rozpoczną się również rozgrywki CEVO Main do których udało nam się wywalczyć awans. Dobra postawa w turniejach organizowanych właśnie przez tą platformę zagwarantowała nam miejsce wśród  wielu doświadczonych ekip.

Najbliższy tydzień jak i cały miesiąc będzie niezwykle pracowity dla zawodników ALSEN-Team. Jednak duża ilość wyzwań pozwoli na podniesie poziomu naszej gry. Mamy nadzieję na dobrą postawę składu we wszystkich wymienionych rozgrywkach. Liczymy również na  wsparcie naszych fanów, informacje o nadchodzących meczach będą pojawiać się na naszych mediach społecznościowych bądźcie razem z nami!

 

Komentarze

Udany debiut męskiego składu

debiut

Wczoraj zakończyło się pierwsze noworoczne wyzwanie męskiego składu CS:GO. Po przerwie świątecznej zawodnicy wrócili do treningów. Styczeń zapowiada się niezwykle ciekawie a jego początek zwiastuje bardzo dobre rezultaty.  Polski pierwszy turniej GO4CSGO od ESL był debiutem zespołu w barwach ALSEN-Team.

Pomimo braku topowych drużyn przystąpiliśmy do turnieju bardzo skoncentrowani. Stawką był awans do finału miesiąca w którym pula nagród wynosi 2000 złotych.  Systemem rozgrywek obowiązującym w turnieju było BO1. W pierwszej rundzie uzyskaliśmy automatyczny awans do kolejnej z powodu braku przeciwnika.  Od drugiej rundy rozpoczęło się prawdziwe granie, trafiliśmy na zespół Virtual Martians, który został pokonany 16:3.

Zwycięstwo dało awans do najlepszej czwórki turnieju gdzie czekała ekipa DIFFERENCE i tym razem udało się wygrać  16:9 i awansować do finału rozgrywek.  W drugiej części drabinki najlepsza okazała się drużyna Kotybardzo i to właśnie z nią rozgrywaliśmy finał.  Mapa de_cache kolejny raz okazała się szczęśliwa padł wynik  16:5 dla ALSEN-Team.  Wygrana pierwszego turnieju daje awans do finału miesiąca.

Pomimo słabszej obsady turnieju cieszymy się ze zwycięstwa naszego męskiego składu oraz udany debiut w ALSEN-Team! Końcówka stycznia to intensywny okres rozgrywek z udziałem drużyny. Wszystko za sprawą startu rozgrywek ligowych ESEA oraz CEVO. O wszystkich spotkaniach będziemy informować na bieżąco.

 

Komentarze

Female Open Spring 2017 startuje

female-fb

Dawno nie pisaliśmy nic o zawodniczkach z ALSEN-Team Female.  Okres zimowy przeznaczony został na solidne treningi drużyny. Na horyzoncie pojawiło się kolejne ważne wyzwanie jakim jest Open Spring Cup od ESL.eu. Nasze zawodniczki trafiły do grupy B w której powalczą o fazę pucharową turnieju.

W drugiej grupie nie brakuje dobrych zespołów zagramy z dwoma polskimi formacjami: Ultraviolent oraz toXicity Female. Stawkę uzupełnia Team Property, MASY, no-org.female oraz Fury Gaming FemaleTeam Property w ostatnim Winter Cup zajęło 3 miejsce, MASY to ekipa z którą do tej pory toczyliśmy bardzo wyrównane pojedynki jednym słowem emocje gwarantowane!

W pierwszej kolejce nasz zespół pauzuje spotkanie o punkty rozegramy 14 stycznia. Rywalem będzie austryjacki zespół MASY. 16 najlepszych zespołów awansuje do dalszej fazy turnieju. Jak zapewnia organizator w przypadku znalezienia odpowiedniego sponsora finał turnieju rozgrywany będzie na lanie w Monachium.

Mamy nadzieję na dużą dawkę emocji związaną z rywalizacją zawodniczek ALSEN-Team w Open Spring 2017. Pomimo mocnej obsady turnieju mamy nadzieję na awans do fazy pucharowej rozgrywek. Liczymy również na wsparcie sympatyków naszej organizacji, gdy tylko pojawią się informacje o transmisjach naszych meczy umieścimy informacje na drużynowym facebooku.

 

Komentarze

Dobry występ fearsyndrome

fear

W ostatnim czasie nowego zawodnika ALSEN-Team czeka wiele wyzwań. Mowa oczywiście o Szymonie, którzy dzielnie rywalizuje w turniejach Hearthstone.  Poprzedni finał miesiąca nie należał do zbyt udanych. Wczoraj fearsyndrome wywalczył kwalifikacje do kolejnego, oby lepszego.

Szymon rywalizował w 23 krajowym Open Cup od ESL. System rozgrywek obowiązujących w rywalizacji to Best of 3 do półfinałów dalej Best of 5.  Gracz, który wygrywa grę danym deckiem nie może go ponownie użyć do końca meczu. Gracz przegrywający może pozostać przy swoim decku lub wymienić go na inny, niewykorzystany.  Stawką turnieju był awans do finału rozgrywek.

Nasz zawodnik zaprezentował wysoką formę w pierwszych meczach pokonał Quatro (3:0) takim samym wynikiem zakończył się pojedynek z Siostrzon. W kolejnych rundach Szymon wygrał z Dawidowski oraz Traoder. Po zwycięstwie nad Oltirio, fearsyndrome uzyskał awans do wielkiego finału. W finale czekał już Spamm3r, którego udało się pokonać 3:1, warto dodać że był to pierwszy oddany pojedynek naszego gracza. Podczas całego turnieju Szymon uzyskał bilans 14 (wygranych partii) przy 1 przegranej!

Wysoka forma naszego zawodnika pozwala mieć nadzieję, na kolejne sukcesy.  Trzymamy kciuki za finały miesiąca oraz start lanowy fearsyndrome o którym dowiecie się niebawem.  Gratulacje dla Szymona życzymy powodzenia w kolejnych wyzwaniach.

Komentarze