PlayStation League: Sześć rund za nami

EQDgrEo

Kolejne pojedynki w ramach PlayStation League dobiegły końca. Swoje mecze rozegrali wszyscy nasi reprezentanci. Niestety ostatnie rezultaty nie są dobrym prognostykiem dla zawodników ALSEN-Team, którzy w dalszym ciągu okupują środek tabeli.

Niedzielną serię spotkań rozpoczęliśmy od meczów Bartosza „bejott” Jakubowskiego z wiceliderem Damianem „damie” Augustyniakiem.  W tym przypadku Bartosza urządzałyby nawet trzy punkty zdobyte podczas dwumeczu. Damie jest bardzo wymagającym przeciwnikiem, co udowodnił już niejednokrotnie. W tym sezonie jest on jedną z najjaśniejszych postaci w lidze, w związku z czym każdy przeciwnik musi się z nim liczyć. Bartek do obu spotkań z Damianem podchodził ostrożnie, każdy błąd na tym poziomie oznacza stratę bramki, więc poprzeczka była zawieszona wysoko. Jak się później okazało niestety za wysoko. Co prawda oba mecze były rozgrywane na równi, statystyki były zbliżone, jednak najważniejsza statystyka, bramkowa, po dwóch pojedynkach przemawia na korzyść Damiana.  Niedzielne rozgrywki rozpoczął on mimo wyrównanego spotkania od zwycięstwa 2:1. W drugim meczu, podobnie jak poprzednio damie strzelił bramkę jako pierwszy, co dało mu nieco więcej spokoju. Bejott natomiast coraz śmielej atakował na bramkę rywala. W 24 minucie wykonywał on rzut wolny z bliskiej odległości i postanowił rozegrać go niestandardowo, czym wyraźnie zaskoczył rywala. Oczywiście udało mu się zdobyć bramkę na remis, otworzyła się więc szansa do walki o zwycięstwo.  W dalszej części meczu nasz gracz był postacią wiodącą, radził sobie znacznie lepiej niż wcześniej, jednak damie bardzo dobrze się bronił i  ostatecznie udało mu się utrzymać wynik remisowy. Rezultat ten nie odzwierciedla oczywiście rzeczywistego przebiegu meczu, Bartek zaprezentował się pozytywnie w obu przypadkach.

Kamil „Riptorek” Soszyński swoje spotkania rozgrywał tego dnia z Michałem „Michal-22PL” Albanowiczem. Obu zawodników dzieliły tylko trzy punkty, więc przed Kamilem stała szansa na wskoczenie do pierwszej czwórki ligi. Mecze w pierwszym sezonie między tymi zawodnikami były dość wyrównane. Wtedy podzielili się oni solidarnie punktami, na konto każdego z nich wpadły po 3 oczka. Podobnie jak w przypadku niedzielnych spotkań bejotta, Riptorek stoczył i tym razem wyrównane batalie z Michałem. W pierwszym meczu, co nikogo nie powinno dziwić, padł remis 1:1. Drugie starcie wyglądało bardzo podobnie, jednak tym razem reprezentantowi ALSEN-Team czegoś zabrakło. Niestety skończyło się na porażce 0:1, co sprawia, że Riptorek, podobnie jak bejott, w dalszym ciągu okupuje środek tabeli.

Niepowtarzalną szansę na doskoczenie nieco do czołówki otrzymał Miłosz „milosz93” Bogdanowski, które swoje mecze z Igorem „Jaszczu23” Jaszczakiem rozgrywał w poniedziałek. Nie ulega wątpliwości, że był on zdecydowanym faworytem do zgarnięcia pełnej puli. Przeciwnik Miłosza nie może znaleźć sposobu na zwycięstwo, do tej pory zgromadził na swoim koncie jedynie 3 punkty. W pierwszym pojedynku z mistrzem Polski różnica klas obu graczy nie była za bardzo widoczna i ostatecznie Igorowi udało się zremisować, padł zaskakujący wynik 1:1. Miłosz za drugim razem pokazał na co go stać i pewnie ograł przeciwnika 4:1, dzięki czemu wskoczył na piątą lokatę. Igor z kolejki na kolejkę ma coraz mniejszą szansę na utrzymanie w lidze, w dalszym ciągu okupuje ostatnie miejsce w tabeli, jednakże punkt wywalczony w spotkaniu z Miłoszem może być pozytywnym bodźcem w walce o utrzymanie.

Aktualna tabela:

qqq

 

 

 

 

 

 

 

 

Kolejne pojedynki naszych reprezentantów w PS League:

26.07.2017/ Środa – godz. 20:00/20:30

Bartosz „bejott” Jakubowski vs Miłosz „milosz93” Bogdanowski

Kamil „Riptorek” Soszyński vs Igor „Jaszczu23” Jaszczak

Komentarze