PlayStation League: przełamanie Miłosza

IHxpfyd

Za nami trzecia kolejka rozgrywek PlayStation League. Najciekawszym wydarzeniem tej rundy zdecydowanie były pojedynki Bartosza „bejott” Jakubowskiego z Marcinem „mrn” Sczesem. Sprawdźcie jak poszło także naszym pozostałym reprezentantom.

Wczorajszą kolejkę rozpoczęły właśnie pojedynki bejotta z mrn’em. Jak wiadomo obaj zawodnicy prezentują wysoki poziom, co gwarantowało zacięte i ciekawe widowisko. W pierwszym meczu z bardzo dobrej strony pokazał się Bartosz „bejott” Jakubowski, który zdobył bramkę w pierwszej połowie i kontrolował przebieg niemal całego spotkania, sukcesywnie  dusząc akcje Marcina w zarodku. Bartosz mógł powiększyć jeszcze prowadzenie, jednak w sytuacji sam na sam znakomitą interwencją popisał się golkiper rywala. W 90 minucie mrn’owi udało się niestety zdobyć bramkę kontaktową. To spotkanie powinno zakończyć się pewnym zwycięstwem bejotta, jednak pech chciał, że tak się nie stało. Drugi mecz lepiej rozpoczął Marcin Sczes, który w 12 minucie objął prowadzenie. Nasz zawodnik wziął się szybko za odrabianie strat i 10 minut później wyrównał. Mecz przez większość czasu był bardzo wyrównany, zdarzały się co kilka chwil dogodne sytuacje po obu stronach, jednak piłka nie znajdowała drogi do żadnej z bramek. W 71 minucie po rzucie rożnym do piłki doszedł osamotniony Dembele, który strzałem z dalszej odległości dał Marcinowi prowadzenie.  Do końca wynik nie uległ zmianie, co oznacza, że bejott w dwumeczu zdobył niestety tylko 1 punkt, jednak dyspozycja naszego zawodnika systematycznie wzrasta, czego nie da się nie zauważyć.

Kamil „Riptorek” Soszyński rozgrywał swoje środowe mecze z Piotrem „Anon1m” Jakubowskim. Podobnie jak w pierwszym sezonie i tym razem Riptorek dwukrotnie wyszedł zwycięsko z tego dwumeczu. Kamil zdobył komplet punktów wynikami 3:2 i 4:2, w związku z czym zbliżył się nieco do czołówki. Sytuacja Anon1ma wygląda natomiast bardzo źle, nie przypomina już zawodnika z pierwszego sezonu, zajmuje 10 lokatę z tylko jednym zwycięstwem na koncie.

Ostatni z naszych reprezentantów Miłosz „milosz93” Bogdanowski nie może zaliczyć początku rozgrywek do udanych. Cztery porażki pod rząd nie są zbyt optymistyczną wiadomością. Tym razem przyszło mu zagrać z Jakubem „cyanide” Mikołajewskim. Oczywiście spotkania z cyanide były szansą na przełamanie niekorzystnej passy i odbicie się od dna tabeli. Tym razem wszystko poszło po myśli Miłosza, który dwukrotnie pokonał swojego przeciwnika wynikami 2:0 i 4:3, inkasując pierwsze punkty w tym sezonie.

Kolejne spotkania naszych reprezentantów:

Bartosz „bejott” Jakubowski vs Michał „Michal-22PL” Albanowicz

Miłosz „milosz93” Bogdanowski vs Kamil „Riptorek” Soszyński

Aktualna tabela:

rrr

 

 

Komentarze